piątek, 12 listopada 2010

Bezsensownie

Tak, wiem, bezsensu to pisać. Ale tak Kcę!
Bardzo się cieszę, że zobaczę się z Olą! Będzie cuuuudownie! Szkoda, że się na Boże Narodzenie nie zobaczymy... Nie wiem jeszcze jak z feriami. Ale pewnie też nie. Głupia matura! Po co komu coś takiego? Grrr.

Dzisiaj mama dzwoniła do mojej Psorki, że nie będzie mnie na lekcjach w przyszłym tygodniu. Genialnie, bo mam PODWÓJNĄ lekcję w sobotę. I co ja będę na niej grać? :/ Jak zawsze [czego i tak nie robię] MUSZĘ WZIĄĆ SIĘ DO ROBOTY. A nie chce mi się. Leń patentowany ze mnie.

Niepotrzebnie się zgłosiłam do tego Chopinowskiego. Wszędzie słyszę Chopina, nawet jak nic nie gra. Schizofrenia? Czy przepracowanie? Marzę, żeby był już wtorek wieczorem. PO konkursie. Przynajmniej będę miała jedną rzecz z głowy. Bardzo optymistyczne.

No i kończę moją cudowną <3 notkę.
Do następnego razu :D

1 komentarz:

  1. w dupie z feriami, pomyśl co będzie PO maturze! JEAAAAH <3
    no.. i dobrze, że jesteś ambitna, nie wyrzucaj sobie tego :D
    <3

    OdpowiedzUsuń