piątek, 3 grudnia 2010

Piątkowo.

Kolejny tydzień minął jak mgnienie oka.
Mamy wyniki z operonowskich matur. Matmę zdałam. Nie ważne na ile, ale zdałam. Polski na 59%. Angielski jeszcze nieznany.
Na etiudach zagrałam... Nie fajnie. Chyba miałam koło 17 pkt. DNO. Nic, trzeba się wziąć za ćwiczenie porządne... Bo będzie źle. Egzamin koło 20-go.
Mam dylemat. Nie wiem z kim iść na studniówkę, i boję się zapytać. A czasu coraz mniej. Wymyślimy coś.
Ja chcę już święta. Bardzo chcę już święta! W poniedziałek mikołajki <3

Taa.

1 komentarz: