czwartek, 27 września 2012

Rebeka

O mój wymarzony,
O mój wytęskniony,
Nie wiesz przecież o tym Ty,
Że w małym miasteczku za Tobą ktoś
Wypłakał z oczu łzy...



 Trochę o mnie.

Wreszcie wiem, kto będzie mnie nękał. Pan *. Ciekawa jestem, jak to będzie. Nic jeszcze nie wiadomo, ale przynajmniej mam nazwisko.
Wszystko zależy ode mnie, mam nadzieję, że nasza współpraca będzie owocna. Że będę ćwiczyć porządnie, składnie i dużo. I mądrze.


1 komentarz:

  1. ...i że nie dasz się zajechać.

    Też uwielbiam "Rebekę", pierwszy raz usłyszałam w wykonaniu Soni Bohosiewicz, a potem oryginał i Maja, do której z początku nie mogłam się przekonać. A teraz słucham z przyjemnością i wciąż we mnie gra.

    OdpowiedzUsuń